5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową każdej skóry

 

5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową skóry

 Witajcie! Nie było mnie tutaj prawie rok. Z braku czasu i motywacji zaniedbałam bloga, ale już wracam i postaram się publikować nowe posty dość regularnie :) 

 Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam 5 fajnych produktów w formie serum, które wspomogą barierę hydrolipidową skóry.  Zaburzona bariera hydrolipidowa skóry może objawiać się m.in. zaczerwienieniem, uczuciem pieczenia i ściągnięcia, pieczeniem, a nawet wysypem zmian.  Kosmetyki te sprawdzą się również doskonale podczas kuracji retinolem czy jako wsparcie po mocniejszych zabiegach. Przygotowałam zestawienie z różnych półek cenowych, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. 

1. Nacomi Next Level Trehalose 10% 

5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową skóry

 Na "pierwszy ogień" przygotowałam najtańszą opcję, czyli serum od marki Nacomi. Firma ta jakiś czas temu wydała linię produktów "next level", które są bardzo bogate składowo i w przystępnych cenach. Serum z trehalozą sama miałam okazję używać i jest naprawdę bardzo mocno regenerujące dla skóry. Jako posiadaczka cery suchej czasem nawet zdarzało mi się je nakładać solo już bez dodatkowego kremu. Mam wrażenie, że trehaloza w ostatnim czasie stała się dość "modnym" składnikiem, ale jest naprawdę bardzo dobra. Oprócz niej znajdziemy tu również ceramidy, kwas hialuronowy czy niacynamid. Serum jest bardzo lekkie i szybko się wchłania. Za opakowanie 30 ml zapłacimy +/- 40 zł, w zależności od sklepu, na promocji często można dorwać je sporo taniej. Stacjonarnie dostępne chociażby w Hebe. 

2. Geek & Gorgeous Stress Less serum 

5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową każdej skóry

 Firma, która w moim odczuciu jest mało popularna, a naprawdę fajna i z tych bardziej przystępnych cenowo. To, co je zdecydowanie wyróżnia to prosty, krótki skład, ale bardzo regenerujący dla skóry. Znajdziemy tu beta-glukan oraz madekasozyd, który jest pozyskiwany z wąkroty azjatyckiej (swoją drogą również doskonały składnik przy wspomaganiu BHL). Serum bardzo leciutkie. Za buteleczkę 30 ml zapłacimy ok 60 zł. W ostatnim czasie marka ta weszła do Hebe. 

3. Purito Centella Unscented Serum 

5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową każdej skóry

 Purito to azjatycka firma, która w swoim asortymencie ma naprawdę świetne kosmetyki, a powyższe serum jest zdecydowanie tego dowodem. Oprócz działania wspomagającego barierę hydrolipidową skóry ten kosmetyk ma również działanie silnie przeciwzapalne. Na początku w składzie znajdziemy wąkrotę azjatycką, a dalej m.in. ceramidy, niacynamid, peptydy, kwas hialuronowy czy argininę. Mamy tutaj też duże opakowanie 60 ml (czyli jest to pojemność dwóch poprzednich produktów) w cenie ok. 90 zł. Dostaniecie je w sklepach internetowych. 

4. Uriage Bariederm-CICA Daily Serum 

5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową każdej skóry

 Serum "apteczne", ale mające doskonały wpływ na skórę. W składzie znajdziemy wspomnianą wcześniej wąkrotę azjatycką (tzw. Cica), kwas hialuronowy, witaminę B5 czy prebiotyk. Wszystko w oparciu o wodę termalną tejże firmy. Za ten kosmetyk zapłacimy podobnie jak za poprzedni, +/- 90 zł, jednak tutaj dla porównania mamy zaledwie 30 ml. 

5. Basiclab serum regenerujące strukturę skóry z ceramidami 1%, prebiotykiem 2%, witaminą E 3% oraz kompleksem peptydów 5%

5 ser, które wspomagają barierę hydrolipidową każdej skóry

 Na koniec moje ulubione i niestety najdroższe serum od Basiclab. Jest jeszcze wersja "uboższa" w składniki i tańsza, ale chciałam Wam napisać kilka słów o tej moim zdaniem lepszej. Ten produkt to jest z najsilniej regenerujących, jakie miałam okazję używać. Skóra po nim jest taka "otulona" i ukojona. Bardzo dobrze łagodzi wszelkie podrażnienia. Mamy tutaj bardzo bogaty skład - olej z dzikiej róży, prebiotyki, ceramidy i peptydy, skwalan, witaminę E czy olej z ogórecznika. To serum moim zdaniem spokojnie może być stosowane zamiast wieczornego kremu. W chwili obecnej za opakowanie 30 ml w regularnej cenie zapłacimy ok. 220 zł, ale warto polować na promocje. Jest też dostępna wersja 50 ml. 

 Na koniec dodam jeszcze, że wszystkie wymienione sera są przeznaczone do każdego typu skóry. Możecie je stosować zarówno mając trądzik, jak i w przypadku, kiedy nie macie żadnych problemów ze skórą :) Może jest wśród nich Wasz ulubieniec? 

Pielęgnacja dla atopowej, wrażliwej, alergicznej i łuszczącej się skóry ciała - specjalistyczne kosmetyki Amaderm


    Nadmierna suchość skóry, łuszczenie się, alergie czy nadwrażliwość to bardzo powszechne problemy zarówno wśród dorosłych osób, jak i dzieci. O ile w przypadku osób, których skóra na ciele jest bardzo sucha, ale nie borykają się z problemem alergii można pokusić się o stosowanie produktów m.in. z większą ilością ekstraktów roślinnych czy zapachów, tak u alergików, osób, które mają skórę atopową, wrażliwą czy zmagają się z atopowym zapaleniem skóry bądź łuszczycą należy zwrócić szczególną uwagę na dobór odpowiednich preparatów. 

    Wśród moich podopiecznych w gabinecie czy na konsultacjach online mam bardzo wiele osób, które nie mają większego problemu z używaniem ogólnodostępnych kosmetyków do twarzy, ale na ciele odczuwają różnego rodzaju problemy związane z problemami zdrowotnymi czy właśnie ogólnie alergiami. Bardzo dużo osób z łuszczycą czy atopowym zapaleniem skóry również ma problem z dobraniem produktów, które nie będą zaostrzały zmian. Kosmetyk dla takiej skóry powinien przede wszystkim mieć krótki, prosty skład, być pozbawiony zapachu i składników, które mogą najczęściej uczulać (choć dobrze wiemy, że to bardzo indywidualna kwestia). W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam dwa ciekawe produkty, które powinny sprawdzić się w powyższych problemach. 

    AMADERM to kosmetyki dermatologiczne stworzone z myślą o osobach, które mają bardzo wrażliwą skórę, jest ona bardzo sucha, łuszcząca się, wrażliwa, alergiczna. Doskonale radzą sobie w przypadku atopowego zapalenia skóry oraz łuszczycy, a także przy kuracjach dermatologicznych. Co ważne, mogą być stosowane już od 3. roku życia. Nie są to kosmetyki naturalne, jednak składy są skonstruowane tak, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii czy podrażnień. 

Krem regenerująco-złuszczający 


    Nazwa tego produktu może zmylić. Funkcję złuszczającą pełni tutaj mocznik w stężeniu 30%. Działa on zmiękczająco na skórę i poprawia penetrację innych składników aktywnych. Dobrze sprawdzi się w przypadku obszarów i skór z nadmiernym rogowaceniem, np. stopy, łokcie, kolana. U mnie doskonałe rezultaty przynosi stosowany na dłonie, które mają tendencję do przesuszania się i pękania po codziennej dezynfekcji i pracy w rękawiczkach. Oprócz tego w składzie znajduje się również pantenol, alantoina, kwas mlekowy, a także masło z nasion kakaowca, dzięki czemu produkt mimo wysokiego stężenia mocznika nie powoduje podrażnień. 


    Krem jest lekki i szybko się wchłania jednocześnie tworząc delikatną, prawie niewyczuwalną okluzję. Najlepsze efekty przynosi stosowany kilka razy dziennie. Stosowany regularnie przynosi uczucie dogłębnego nawilżenia. Poprawia też widocznie kondycję skóry, jest przyjemniejsza w dotyku i bardziej wygładzona. Przynosi ulgę w przypadku pękających miejsc. Polecany również dla osób ze zmianami łuszczycowymi, egzemą czy atopowym zapaleniem skóry u dorosłych i dzieci. 

Cena - ok. 18 zł/ 50 ml 

Balsam nawilżający 


     Balsam ten pokochają wszystkie osoby, których skóra jest nadmiernie przesuszona i podrażniona w wyniku kuracji dermatologicznych. Ten produkt w swoim składzie również zawiera mocznik, jednak w stężeniu 1,5%. Ma on tutaj działanie typowo nawilżające i regenerujące. Ponadto witamina E, pantenol, olej ze słodkich migdałów, kwas mlekowy czy alantoina. Daje uczucie złagodzenia, świetnie sprawdzi się po opalaniu i przy oparzeniu słonecznym.


     W konsystencji lekki, bardzo szybko się wchłania, nie zostawia żadnej nieprzyjemnej warstwy na skórze. Teraz latem przed użyciem bardzo lubię schłodzić go wcześniej w lodówce. Balsam ma delikatny, apteczny zapach. Kosmetyk ten polecany jest również dla cukrzyków, osób z problemami tarczycy, których skóra jest bardzo sucha, a także przy łuszczycy, atopowym zapaleniu skóry, rogowaceniu okołomieszkowym. 

Cena - ok 20 zł/ 400 ml 

    Kosmetyki dostępne są do kupienia stacjonarnie w aptekach oraz sklepach internetowych. Firma w swoim portfolio posiada również inne dermatologiczne produkty. Pełna oferta na stronie https://amaderm.pl/

Naturalne samoopalacze - kosmetyki marki Lajuu

 


     Jestem wielką fanką muśniętej słońcem skóry, ale nigdy świadomie się nie opalam. Moja skóra jest naturalnie bardzo blada przez co od dłuższego czasu szukałam idealnego produktu, który mogłabym używać latem do weselnych kreacji (i nie tylko). Takiego, który miałby fajny skład, był przyjemny w używaniu i łatwy w "obsłudze". Wszystkie te elementy znalazłam w kosmetykach firmy Lajuu, o których za chwilę Wam opowiem! 

    Lajuu to marka zawierająca cechy kosmetyków naturalnych i wegańskich. W ofercie znajdują się obecnie cztery produkty - brązujące serum do twarzy o działaniu liftingującym, brązujący balsam do ciała z kompleksem antycellulitowym, samoopalacz do ciała z formułą anti-aging oraz krem do twarzy dzień i noc - antyoksydacja. Ja jestem posiadaczką pierwszych trzech produktów i na nich się właśnie dzisiaj skupię. Kosmetyki mają przepiękne zapachy i bogate składy. Jest to półka cenowa premium, natomiast moim zdaniem są naprawdę warte swoich cen. 


Brązujące serum do twarzy o działaniu liftingującym 

    To produkt, który bardzo przypadł mi do gustu od pierwszego użycia. Kosmetyk ten może sprawdzić się zarówno przy skórze suchej, jak i mieszanej czy tłustej ze względu na bardzo uniwersalny, przemyślany skład. Zawiera składniki nawilżające, odżywcze oraz regenerujące, takie jak kwas hialuronowy, woda kokosowa, ekstrakt z buraka czy olej z krokosza. Zawartość fermentu z bambusa wpływa także na mikrobiom skóry. Ze względu na dużą zawartość składników aktywnych oraz olejków eterycznych powinny na niego uważać osoby z bardzo wrażliwą skórą oraz alergicy. Serum widocznie wyrównuje koloryt skóry i daje efekt lekko muśniętej słońcem, choć nie pojawia się on od razu. Jest bardzo przyjemne w użyciu, ma konsystencję emulsji, jest bardzo lekkie i wchłania się do matu nie pozostawiając tłustej, lepkiej warstwy. Ja często stosuję je solo na noc bez dodatkowego kremu. To, co zauważyłam to również lekkie rozświetlenie skóry oraz napięcie (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), a także szybsze gojenie się pojedynczych zmian, które gdzieś tam w trakcie używania wyskoczyły mi ze względu na hormony. Co najważniejsze, serum nie robi plam i nie zmienia swojego zapachu w kontakcie ze skórą. Jego cena to 139 zł za 30 ml. 


Samoopalacz do ciała z formułą anti-aging 

    To produkty już typowo samoopalający, a nie jak poprzedni brązujący, dlatego dużo bardziej należy uważać z jego nakładaniem. Przede wszystkim jak przy każdym samoopalaczu należy najpierw wykonać peeling, aby uniknąć efektu plam. U mnie ten kosmetyk zachowuje się bardzo dobrze. Przy regularnym nawilżaniu skóry schodzi bardzo równomiernie i jest dość trwały. Co ciekawe samoopalacz ten w kontakcie ze skórą jest dużo mniej wyczuwalny zapachowo niż standardowe produkty tego typu co jest dla mnie ogromnym plusem. Jest dość ciemny, dlatego powinien sprawdzić się nawet w przypadku ciemniejszych karnacji. 


     Kosmetyk ten nie wysusza skóry, a dobrze odżywia i sprawia, że wygląda naprawdę bardzo ładnie. Skład podobnie jak w przypadku serum jest dość bogaty, a znajdziemy w nim oleje z marakui, marchwi, ekstrakt z zielonej herbaty, kwas hialuronowy czy ksylitol. Tutaj również ze względu na dużą obecność składników aktywnych powinni uważać na niego alergicy. Jego cena to 129 zł za 180 ml.


Brązujący balsam do ciała z kompleksem antycellulitowym 

    Ten kosmetyk stosuję przemiennie z samoopalaczem, jednak na początku testowałam go solo. W jego przypadku na pierwsze efekty należy poczekać kilka dni, ale przy regularnym, codziennym stosowaniu pięknie wyrównuje koloryt. Jest dużo mniej intensywny, niż samoopalacz, dlatego też bardziej przypadł mi do gustu. W jego przypadku nie ma praktycznie ryzyka wystąpienia plam nawet jeżeli zaaplikujemy go nie wykonując wcześniej peelingu. Myślę, że będzie też dobry w celu utrwalenia i podkreślenia naturalnej opalenizny. Pięknie pachnie, a zapach ten zupełnie nie zmienia się w kontakcie ze skórą. Bardzo dobrze nawilża i daje uczucie ujędrnionej, napiętej skóry. W składzie znajdziemy m.in. olej śliwkowy, ekstrakt z ruszczyku, ekstrakt z nawłoci czy morszczynu. Jest też bardzo wydajny. Cena za 180 ml to 139 zł. 

    Przyznam, że mi te produkty bardzo przypadły do gustu nie tylko ze względu na efekty i dodatkowe działanie składników aktywnych, ale również poprzez zapach. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak pięknie pachnącymi produktami samoopalającymi czy brązującymi. Na pewno są to kosmetyki godne wypróbowania. Jestem również bardzo ciekawa kremu do twarzy i myślę, że prędzej czy później pojawi się u mnie i on. Produkty dostaniecie poprzez internet, m.in. na oficjalnej stronie sklepu - https://www.lajuu.pl/

Lekkie kremy z filtrem - moja ulubiona czwórka


     Lato w pełni, a w tym okresie najwięcej osób szuka idealnych produktów z filtrem. Warto jednak pamiętać, że promieniowanie jest dla naszej skóry szkodliwe przez cały rok i powoduje m.in. szybsze starzenie się skóry. Dlatego też zachęcam do stosowania filtrów również w okresie jesienno-zimowym. O ile w tym czasie pozwalam sobie na SPF30, tak latem zawsze jest to u mnie SPF50. 
    Wiele osób nie używa na co dzień kremów z filtrem ze względu na to, że bardzo często są one ciężkie, a osoby z cerami problematycznymi obawiają się pogorszenia stanu skóry. Jeżeli macie taki problem myślę, że dzisiejszy post Was zainteresuje! 

    Dziś chciałam przedstawić Wam 4 moje ulubione kremy z filtrem, które w mojej opinii sprawdzą się przy większości cer. Są lekkie i nie bielą. U mnie doskonale sprawdzają się również pod makijaż. Jeżeli chodzi o zapychanie to pamiętajcie, że jest to kwestia bardzo indywidualna i nikt nigdy nie da Wam 100% gwarancji, że coś podziała na Waszą skórę tak, a nie inaczej. 

Nacomi next level krem do twarzy SPF50 city formuła 



    To produkt, który w sumie używałam najkrócej (miesiąc) ze wszystkich, które znajdują się na tej liście, jednak zauroczył mnie od pierwszego użycia. Jego lekkość objawia się w trochę inny sposób, niż pozostałe, o których wspominam niżej. Krem ma dość zwartą konsystencję i na pierwszy rzut oka wydaje się naprawdę ciężki. Jednak przy aplikacji jest bardzo przyjemny. Nie zostawia praktycznie żadnej tłustej, nieprzyjemnej warstwy i wchłania się do półmatu. 


    Przy mojej suchej cerze nie ma potrzeby nakładania dodatkowego kremu, za to bardzo często nakładam pod ten produkt serum z witaminą C. Krem ma dość intensywny, ale dla mnie ładny zapach, dlatego powinni raczej uważać na niego alergicy. Był stosowany również na tłustej cerze mojego chłopaka i sprawdził się doskonale. Jedynym minusem jest dla mnie opakowanie. Pamiętajcie, aby aplikować go za pomocą szpatułki. 

Cena regularna: 37,99 zł

Dostępność: Hebe 


Neutrea UV Protector SPF50


     Neutrea to krem z lekkim kolorem. W ofercie do wyboru mamy 3 kolory. Ja używałam go głównie zimą, więc mój odcień był najjaśniejszy. Produkt ten ma bardzo lekką, lejącą konsystencję. Delikatnie wyrównuje koloryt, ale krycie ma znikome, dlatego sprawdzi się doskonale również u mężczyzn. Na twarzy zostawia na początku lepką warstwę, która po jakimś czasie znika. Bardzo dobrze trzyma się na nim makijaż. 


    Podobnie jak w przypadku Nacomi pod ten krem nie nakładam już żadnego innego, choć dla niektórych cer stosowanie go solo może być niewystarczające. Jest to najbardziej lekki krem z wymienionych przeze mnie. Niestety bardzo nie podoba mi się jego zapach. 

Cena regularna: 79 zł (bardzo często można dostać go w promocji)

Dostępność: Przez internet 


Eeny meeny ochronny krem do twarzy UVA UVB SPF50


    Ten krem to zdecydowanie mój faworyt. Podobnie jak Neutrea ma delikatny odcień, który dopasowuje się do skóry i wyrównuje koloryt. Zostawia piękne, satynowe wykończenie. Może być stosowany również u alergików. 


    Produkty czasem potrafi się rolować, dlatego trzeba nauczyć się szybko z nim pracować. Przy cienkich warstwach, które nakładamy szybko rolowanie praktycznie nie występuję, dlatego najlepiej nakładać go "na raty". Zauważyłam też, że dużo zależy od obecnej kondycji cery. 

Cena regularna: 99 zł, w tubce - 89 zł 

Dostępność: Przez internet 


Manasalu City Outdoor SPF30


    To jedyna "30" w moim zestawieniu, do której uwielbiam wracać. Dla mnie to krem idealny. Szybko się wchłania, nie bieli, nie zostawia nieprzyjemnej warstwy. Ma wszystko to, czego oczekuje od produktu z filtrem. Bardzo polubią się z nim skóry tłuste i mieszane. 


    Podobnie jak resztę kremów stosowałam solo, jedynie z serum pod nim. To mój numer jeden w okresie jesienno-zimowym i na pewno będę do niego regularnie wracać! 

Cena regularna: 64,99 zł

Dostępność: Przez internet 


Czy któryś z tych produktów jest również Waszym ulubieńcem? Jakie inne kremy z filtrem polecacie? :)




Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED



    Od początku mojej działalności holistyczne podejście do pacjenta i jego skóry jest mi bardzo bliskie. Wiele osób boryka się z problemami nie tylko na skórze twarzy, ale również całego ciała. Często są one zależne od wielu czynników, które należy zminimalizować. Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o dobroczynnym działaniu soli jodowo-bromowej, którą wykorzystuje się właśnie m.in. w leczeniu schorzeń i problemów ze skórą. Plusem takiej soli jest to, że można ją wykorzystać na wiele sposobów. 
Post ten przygotowałam w oparciu o działanie produktów firmy ARMED, które testowałam przez ostatnie tygodnie na sobie.

    Sól jodowo-bromowa bogata jest w ogromną ilość pierwiastków i wykazuje działanie lecznicze. Może być stosowana w domowych warunkach lub jako dodatek do zabiegów w gabinecie. Jest bardzo pomocna przy takich schorzeniach, jak łuszczyca, atopowe zapalenie skóry, alergie czy bóle reumatyczne. Rekomendowana jest do używania na ciało, nie na twarz. Sól jodowo-bromowa bogata jest w ogromne ilości jodu, dlatego nie powinna być stosowana przy nadczynności tarczycy. Nie jest wskazane również używanie jej w przypadku nadciśnienia, niewydolności krążenia czy przy ostrych stanach zapalnych. 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

    Sole ARMED, a właściwie kompleksy solne wyróżniają się dodatkiem olejków eterycznych i roślinnych ekstraktów. Każdy z nich jest rekomendowany do innego problemu. 

MORSKA KĄPIEL 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

     To kompleks solny o najbardziej prostym składzie, ponieważ zawiera tylko dwa składniki: sól oraz naturalne błoto termalne. Produkt ten akurat nie zawiera dodatkowo żadnych olejków eterycznych, dzięki czemu spokojnie może być stosowany nawet przez alergików.

    Morska kąpiel zapachem przypomina mi kąpiele w wodach termalnych, a kolor jest typowo ziemisty. Kompleks ten wskazany jest do stosowania dla osób, które borykają się z problemami atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, trądziku, zapalenia mieszków włosowych czy grzybicy. Ponadto pomaga łagodzić bóle kręgosłupa, mięśni, stawów, zmniejsza uczucie zmęczenia, odpręża, łagodzi napięcie. Wskazana jest również do użycia po wysiłku fizycznym. 

    Kompleks stosowałam głównie jako okłady z ciepłej soli na dolny odcinek kręgosłupa. Pomagało to w złagodzeniu bólu, który często towarzyszy mi ze względu na charakter wykonywanego zawodu. Dodatkowo doskonale sprawdził się do kąpieli opuchniętych po całym dniu stóp i faktycznie szybko przynosił ulgę. 

UJĘDRNIENIE 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

    To pięknie pachnąca sól aromaterapeutyczna z dodatkiem olejku eterycznego z pomarańczy. Oprócz tego w składzie znajdziemy również bluszcz, skrzyp, morszczyn oraz brunatną algę, które mają działanie antycellulitowe i ujędrniające. 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

    Kompleks ten wskazany jest przy problemach z jędrnością skóry, cellulicie, w celu poprawy nawilżenia i elastyczności, przy kuracjach odchudzających. Moim ulubionym zastosowaniem tego produktu jest wykonanie peelingu na wilgotną skórę. Skóra po takim zabiegu jest bardzo wygładzona i ujędrniona. Ze względu na obecność olejku eterycznego na ten kompleks powinni uważać alergicy. 

RELAKS 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

    Kompleks solny, który w składzie dodatkowo zawiera mieszankę olejków eterycznych - lawendowego, pomarańczowego oraz z geranium. Zapach tego produktu jest niezwykle aromatyczny oraz wyciszający i takie też właściwości ma właśnie ta sól. Polecana jest dla osób, które borykają się z problemami skóry wynikających z nagromadzonego, przewlekłego stresu, w stanach zmęczenia, apatii czy gorszego samopoczucia psychicznego. Pomaga w zasypianiu i łagodzi napięcie. 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

    To zdecydowanie mój ulubiony kompleks solny ze wszystkich powyższych propozycji. Jest on niesamowicie odprężający i naprawdę pomaga się zrelaksować po ciężkim dniu. W moim przypadku regularne stosowanie zdecydowanie poprawiło jakość snu. Lubię go stosować na różne sposoby - w postaci peelingu, kąpieli czy okładów. Ze względu na obecność olejków eterycznych na ten produkt powinni uważać alergicy. 

JAK STOSOWAĆ KOMPLEKSY Z SOLI JODOWO-BROMOWEJ? 

Do kąpieli leczniczych:

W zależności od rodzaju kompleksu solnego wsypujemy do ciepłej wody tyle soli, ile sugeruje nam producent. Kąpiel taka powinna trwać zazwyczaj od 15 do 30 minut. 

Do kąpieli stóp:

Doskonały sposób, jeżeli w domu nie posiadamy wanny. Kompleksy solne i zawarte w nich dodatki bardzo dobrze wchłaniają się przez skórę, dlatego już nawet samo moczenie stóp przynosi szereg korzyści terapeutycznych dla całego organizmu. Woda powinna być ciepła, ale nie gorąca. Kąpiel stóp powinna trwać ok. 10-15 minut. 

Peelingi ciała:

Peeling możemy wykonać za pomocą samej soli (po prostu wcieramy w wilgotną skórę dany kompleks solny) lub przygotować miksturę z dodatkiem dowolnego oleju (np. oliwa z oliwek, arganowy, ze słodkich migdałów). Należy uważać, jeżeli na ciele występują rany lub drobne skaleczenia, ponieważ możemy wtedy odczuwać dyskomfort. Peeling solny nie jest też wskazany do stosowania na miejsca z aktywnym trądzikiem. 

Okłady: 

Podgrzewamy sól przez chwilę, aby stała się ciepła i owijamy w ściereczkę lub woreczek. Przykładamy do problematycznych miejsc/tam gdzie odczuwamy ból. 

Sól jodowo-bromowa i jej wpływ na samopoczucie oraz kondycję skóry - bogactwo produktów ARMED

    Oprócz solnych kompleksów jodowo-bromowych w ofercie marki ARMED znajdziemy również inne produkty o działaniu terapeutycznym, np. maskę do dłoni i stóp, która swoją drogą uratowała mi dłonie, które były w opłakanym stanie po ciągłej dezynfekcji. Cała oferta dostępna na stronie - https://kosmetykiarmed.pl
    
    Jeżeli jeszcze nie mieliście do czynienia z solą jodowo-bromową i nie znacie jej możliwości, a borykacie się z problemami skóry, bólami reumatycznymi, mięśni czy czujecie się po prostu zestresowani bardzo polecam Wam spróbować! 
Copyright © Naturale